Akassia Swiss Resort M.A. listopad 2024

Awatar użytkownika
McJack
Posty: 1393
Rejestracja: 19 sie 2021, 21:44
Podziękował;: 1835 razy
Otrzymał podziękowań: 670 razy

Akassia Swiss Resort M.A. listopad 2024

Post autor: McJack »

Akassia Swiss Resort M.A. listopad 2024
Wypad wykupiony w Tui około 6 tygodni przed wylotem, 10 dni, cena całkowita 3100/os.
Około m-ca przed terminem nie było już miejsc w samolotach. Wyloty z W-wy ( przynajmniej z Tui ) nadal są we wtorki i soboty,
ale zauważyłem że Entery teraz latają parami, tj. dwa samoloty w krótkim odstępie czasu, czyżby podwoili sprzedaż ?
Niech nikogo nie zwiodą te białe chmurki na lazurowym niebie, wiatr był LODOWATY, wydawało się że wchodzenie po schodkach w tej pizgawicy trwa wieczność, bez kaptura na głowie nie wybierajcie się na żaden samolot:
Obrazek
Akassia Swiss Resort - co najmniej godzinę jazdy na północ od lotniska w Marsa, 23 listopada około godziny 20:00 :
Obrazek
Recepcja hotelu, po moich poprzednich wizytach daje się zauważyć że jest przemeblowana, odświeżona,
wygląda obecnie jakby o "gwiazdkę" więcej, jest tu drink/coffee bar, przyjemnie jest :
Obrazek
Na prawo,
w ceglanym sweterku siedzi " moja"...
Obrazek
pokój nr 2308 w budynku naprzeciwko głównego basenu, blisko wszędzie, na piętrze, sufit z moją ulubioną "kopułą" , pokój bardzo przyjemny, łazienka po niedawnym remoncie, w lodówce nawet kolorowe napoje, całość super !
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Widok z balkonu, przyjemne egipskie listopadowe ciepełko i te egipskie zapachy :P
Obrazek

Ten sam widok z balkonu następnego poranka:
Obrazek

Akassia ma stołówkę tuż przy plaży, na śniadanie i obiad tylko tam chodziliśmy bo było luźno, jest super sympatyczna i reaktywna obsługa która w mig nas rozpoznawała, jak usłyszeli że znam trochę słów po ichniemu, to wszyscy od razu mnie uczyli kolejnych egipskich słówek, jest przemiły chłopak smażył rano jajka i naleśniki, wybór z kapci nie wyrzuca acz jest wystarczający, jak w większości egipskich resortów.
Na obiad można było tu zjeść wszystko to co w głównej restauracji. Tylko kolacje są jedynie w głównej restauracji.
Obrazek

Basenów Akassia ma sporo, jeden tuż przed naszym pokojem był podgrzewany gdzie oczywiście były wrzaski i gdzie lokowały się głównie rodzinki i polskie głośne duże "ekipy" ze "szwagrami" , " Darkami" i "Gośkami". "Największy basen jest nie podgrzewany tak jak drugi o wymiarach olimpijskich w których w listopadzie też dawało się popływać choć samo wejście było na początku "trudne", tutaj basen główny:
Obrazek
a tutaj basen olimpijski wieczorem,
jest obok niego bar gdzie można wieczorem pomimprezować w spokojniejszej atmosferze:
Obrazek

zapoznany na poprzednich pobytach barman udowadniał że nawet w takim średniego stadardu hotelu są dobre napoje i drinki:
Obrazek

tuż obok basenu olimpijskiego jest aquapark, woda tam podgrzewana, ślad czasu odciska się mocno na wszystkich elementach,
czarną zjeżdżalnią w tęczowe prążki zjeżdża się pontonem w dwie osoby, są nagłe zwroty kierunków, ona świetna jest,
natomiast na żółtej na jednoosobowych pontonach od razu człowieka zawraca tyłem do kierunku zjazdu, ( jest zwalona ... wywaliłem się natychmiast i przyrżnąłem głową o rynnę, uff... niebezpieczne to jest i nie polecam więc tego aquaparku ) :
Obrazek

Obrazek

W listopadzie woda w morzu całkiem akceptowalna, pomimo wściekłych wiatrów i niedostępności pomostów na głęboką wodę, w wyciętym w rafie basenie plażowym da się kąpać i nawet lekko popływać co było super ratunkiem, dało się więc na plaży poplażować,
a z plaży jest 20 sekund do beach baru i 30 sekund pieszo na obiad, rozstawienie parasoli w rozsądnych odległościach, pozwala na odrobinkę prywatności i jednocześnie zachowuje widok morza ( nie to co to w Utopii ) :
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jeśli chodzi o catering: śniadanie wybór średnia egipska ( super jogurty są ), obiad średnia egispka ( ryba/kurczak/wołowina/pizza ), kolacja podobnie jak obiad plus co dwa- trzy dni jakiś kebab/kaczka/baranina. Sałatki do dupy, kolorowe lecz bez pojęcia, zero zmaku i kompozycji, stoją chyba tylko po to aby było kolorowo. Trzeba sobie samemu coś skomponować, co najgorsze nie mają wcale oliwy z oliwek !!! Podobnie słodycze ulepione z cukru i waty zamiast ciasta. Po moim pobycie w Tamra Beach w Sharm ... - sałatki i słodycze są tylko tam, w Tamra Beach !
Z powodu tego że główna restauracja jest ciasna ( i nadal brzydka pomimo że parę miejsc w hotelu się poprawiło ) , obsługa organizuje stoiska kolacyjne z jedzeniem i stoły kolacyjne na dziedzińcu przed tą restauracją, kelnerzy sprawnie donoszą napoje, nie udają że nie widzą, są mili i reaktywni, dają się lubić, ale jak wieje zimny wiatr to sami rozumiecie... trzeba zjadać i spadać, albo się opakować jak do Karpacza...
Obrazek
Wieczorne pokazy organizowane na scenie przed basenami i główną restauracją, poziom mizerota, czasem pośpiewa jakaś Ukrainka, raz zrobili karaoke, raz taniec brzucha, nie ma jak kiedyś zaklinaczy węży albo akrobatów, tutaj poziom spadł.
Za to puszczają coraz więcej polskiej muzyki ( nieśmiertelna "ona" co tańczy dla mnie :lol: ), Polaków jest 80 % hotelu...
Wszędzie dominujący język polski, nieliczni Skandynawowie, nieliczni Niemcy, trochę jak zwykle przylatujących polskimi samolotami Ukraińców ( udających że nie widzą i nie słyszą Polaków ), spora grupka Czechów / Słowaków, jakieś niedobitki węgierskie i włoskie...

W hotelu jest Diving Club używany głównie przez Niemców, są wywieszone na tablicy trasy wycieczek z opisem czy łatwa/trudna, która dla nurków, która dla snurków...
Są wszędobylscy akwizytorzy sprzedający głównie usługi "fish-doctor" , masaże i kosmetykę, są oni natrętni jak egipskie muchy i sfrustrowani najwidoczniej "sukcesami" w sprzedaży. Jak jeden od SPA zobaczył że kupuję wycieczkę na quady przyczepił się tak że musiałem wejść na szczyty języka angielskiego i szczyty uników słownych niczym Bruce Lee...
W hotelu teoretycznie jest animation team lecz oprócz jednego kolesia co prowadzi zajęcia jogi, to reszta wbija na szczyty asertywnego opierd...nia się , przemykają przez hotel chyłkiem niczym Zorro po dachach, polska panienka ogłasza przez głośniki plan zajęć w ten sposób że żaden z turystów nie rozpoznaje w tekście swojego rodzimego języka, poza tym jest to tak cicho że nikt nie ma żadnych szans poznać tajemnic sztuki animacyjnej w Akacja Szwajcarska Plaża Ośrodek . Jakiś mecz siatkówki ? Mini disco dla dzieci ?
Że co ?
Dwie z trzech polskich animatorek prowadzają się całymi dniami z kolesiami w managementu, robią im min. fotki co potem trafiają na hotelowe FB.
Jednego razu kiedy wreszczcie stanęły przez restauracją z zadaniem witania turystów na kolacji twarze ich wyrażały niewyobrażalne cierpienie...
I znowu ten cholerny Tamra Beach mi wraca... tam firma włoska o nazwie BRAVO przywozi z Włoch męsko damski komplet animatorów którzy nie pozorują pracy ani też nie szwendają się ( przynajmniej publicznie ) z Egipcjanami, a kiedy witają wieczorem gości przed drzwiami kolacji mają na twarzy całkiem wiarygodny uśmiech i wyrażają się naturalnie przyjaźnie.
Tak się składa że na kolejnym pobycie żona z jedną polskich animatorek ucięła kolejną pogawędkę, jak to baba babę pociągnęła za język. Nie pierwsza hostoria... podobne jakieś...
Ale do tematu...
W resorcie ABSR jest też Sary. Sary to imię Egipcjanina który jest room-cleanerem odpowiedzialnym min. za budynek nr 23 z dziewięcioma pokojami. Ten budynek w którym mieszkaliśmy. Sary ma około 34 lat, rysy bardziej europejczyka niż araba, ma dwie córki i żonę. Dokładnie sprzątał nasz pokój i jeszcze przynosił cokolwiek by to było zanim o to poprosiliśmy.
Sary jest inteligentnym cżłowiekiem i mega sympatycznym. Jest sympatyczny a nie natrętny jak wielu innych. Oczywiście można się u niego nauczyć słówek egipskiego arabskiego :D
Nie dawałem wiary jak Sary odpowiedział mi że nie, nie ukończył żadnego uniwesrytetu, pochodzi z bardzo biednej rodziny, a mimo to min. potrafi podyktować mi jak brzmi polski zapis fonetyczny dowolnego egipskiego słowa.
Poza tym nosi okulary, i zna polskich piosenkarzy ( nie tylko disco polo ), i zna też Mateusza Morawieckiego. Zna go stąd że pewnego dnia turystka powiedziała mu że jest podobny do polskiego premiera Mateusza Morawieckiego. I jeszcze powiedziała mu że ona tego Morawieckiego nie lubi. Sary mówił to ze szklącymi się oczami. Chyba coś... nie wiem...
Hotel począł się stroić na potrzeby świąteczno - noworoczne:
Obrazek

A sąsiedni hotel, dawniej LTI Akassia Beach nazywa się obecnie Sentido Akassia Beach i ogrody ma odpicowane jak saskie ogrody królewskie,
odnowiona restauracja główna, nowe tarasy do tejże restauracji, rozbudowany beach-bar. Wiem że pokoje tam są super, także hotel ten wysuwa się do czołówki hoteli marsjańskich, tych kameralnych hoteli, na poziomie, i z dostępem do pomostu :
Obrazek

Natomiast hotel Akacja Plaża Szwajcarski Ośrodek spełnił swoje zadanie, dało się w nim odpocząć pomimo że wiatr wiał taki że przewracał statki z nurkami i spychał małe tankowce na rafy.
Obrazek
Zalety ( naszym okiem ) Akacji : 1. pokój 2. Baseny 3. Obsługa 4. Bar/restauracja plażowa 5. Plaża 6. Internet ( WI-FI min. w pokoju )
Wady: 1. Wiatr 2. Jakość smakowa co niektórych dań 3. Hotel moloch, w sezonie może być ....wiecie co...
no i te 4. sprawa pokoi, hotel jest moloch, jeśli kogoś zakwaterują obok basenu olimpijskiego i aquaparku to jest to autentyczny kawał drogi na plażę i na jedzenie. Tu może być problem.
Ogólnie mamy super wspomnienia, było jednak wesoło i relaksacyjnie. Warto było dopóki NFZ i Pesel pozwalają :lol:
Mała dogrywka:
Naprzeciwko bramy Akacji jest baza ekipy robiącej wycieczki quadami, cena rozsądna więc przed-ostatniego dnia pojechaliśmy.
W stronę "tam" było płasko, wolno i nuda. Dojechaliśmy do niby-osady beduinów, a tam wielbłądy, koty, arabka piecze placek.
No i OK. z tymże potem wciągają turystów do "sklepiku" beduina, sadza on was na ławeczkach i ... prezentacja... wiecie ?
Kup herbatkę, perfumki, ziółka, wypij herbatkę i słuchaj jak was bajeruje. Beduin co zna 5 języków... :lol: Pułapka o której sprzedawca zapomniał powiedzieńć :x
Za to w drodzie powrotnej już był drajw i było fajnie, kółeczka, szybkie proste, zróżnicowany teren, w tym jeden bardzo nawet stromy zjazd. Trzeba nie dać się ponieść i zachować ostrożność. Potem jest postój na fajnej górce widokowej z zachodem słońca, proszę:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

No i ta ostatnia przygoda była niezwykle udana. Wakacje super udane. I to by było na tyle, dziękuję za uwagę :D
Do zobaczenia w Egipcie !!!
Ostatnio zmieniony 15 gru 2024, 11:09 przez McJack, łącznie zmieniany 22 razy.
Za ten post autor McJack otrzymał podziękowania (total 5):
beny (14 gru 2024, 08:12) • Shibuya (14 gru 2024, 10:52) • taskar (14 gru 2024, 12:10) • olianaa (14 gru 2024, 14:40) • Milo (15 gru 2024, 12:45)
...byle do urlopu...
Awatar użytkownika
Shibuya
Posty: 3354
Rejestracja: 15 sie 2021, 21:27
Podziękował;: 402 razy
Otrzymał podziękowań: 846 razy

Re: Akassia Swiss Resort M.A. listopad 2024

Post autor: Shibuya »

Super 🙂 Czekam na więcej 🙂
Kiedy coś kochasz, po prostu to rób ... ;)
taskar
Posty: 6046
Rejestracja: 17 sie 2021, 21:37
Podziękował;: 78 razy
Otrzymał podziękowań: 1246 razy

Re: Akassia Swiss Resort M.A. listopad 2024

Post autor: taskar »

McJack pisze: 13 gru 2024, 22:20
W listopadzie woda w morzu całkiem akceptowalna, pomimo wściekłych wiatrów i niedostępności pomostów na głęboką wodę, w wyciętym w rafie basenie plażowym da się kąpać i nawet lekko popływać co było super ratunkiem, dało się więc na plaży poplażować:

I TUTAJ NIE WIDAĆ ZDJĘCIA... tego oto:

https://i.postimg.cc/0jdBSd6x/PXL-20241 ... 461-MP.jpg
Czasami myślę, że bóg, tworząc człowieka, przecenił trochę swoje możliwości (O. Wilde)
Awatar użytkownika
olianaa
Posty: 890
Rejestracja: 17 sie 2021, 21:39
Podziękował;: 233 razy
Otrzymał podziękowań: 336 razy

Re: Akassia Swiss Resort M.A. listopad 2024

Post autor: olianaa »

O, dzięki, dzięki, ten hotel jest od jakiegoś czasu w obszarze moich zainteresowań.
Awatar użytkownika
Milo
Posty: 3739
Rejestracja: 18 sie 2021, 18:24
Podziękował;: 832 razy
Otrzymał podziękowań: 337 razy

Re: Akassia Swiss Resort M.A. listopad 2024

Post autor: Milo »

..czytając i obglądająć poczułem się jakbym był w Egiptówku...jakbym tam był :) :D
...w końcu nic nie muszę... tylko mogę :D
taskar
Posty: 6046
Rejestracja: 17 sie 2021, 21:37
Podziękował;: 78 razy
Otrzymał podziękowań: 1246 razy

Re: Akassia Swiss Resort M.A. listopad 2024

Post autor: taskar »

Czyli całkiem fajnie tam było. To cieszy. A że pseudoanimacji nie było słychać, to tylko należy dziękować opatrzności, bo ja nienawidzę tego tępego łomotu, gdy ktoś akurat ma akłaałerobika albo zumbatajm... i mi na 200 W każe słuchać jakiegoś umca umca. O rozplenianiu się martyniuków i innego gówna z polskiej diskopolowej półki nawet nie wspominam. Tragedia i wstyd. Pomijając fakt, że jak lecę 4,5 tys km od Polski to ostatnią rzeczą, której chciałbym, jest zakłócanie mojego wypoczynku tanią szmirą tego rodzaju. Już naprawdę wolę szmirę typu arabicodisco.
Czasami myślę, że bóg, tworząc człowieka, przecenił trochę swoje możliwości (O. Wilde)
taskar
Posty: 6046
Rejestracja: 17 sie 2021, 21:37
Podziękował;: 78 razy
Otrzymał podziękowań: 1246 razy

Re: Akassia Swiss Resort M.A. listopad 2024

Post autor: taskar »

Kurde, jak mi się podoba twoja relacja z quadów.. a nie moge małożony namówić jakoś.. Ona nie, nie i nie. Wrrr. Się w końcu wkuuurfię i sam pojadę. Ja tam się herbaty z hibiskusa i placków nie boję ;0
Czasami myślę, że bóg, tworząc człowieka, przecenił trochę swoje możliwości (O. Wilde)
r.p.1
Posty: 1645
Rejestracja: 22 sie 2021, 16:43
Podziękował;: 3 razy
Otrzymał podziękowań: 43 razy

Re: Akassia Swiss Resort M.A. listopad 2024

Post autor: r.p.1 »

taskuniu..

.........
?? to ??
taskar
Posty: 6046
Rejestracja: 17 sie 2021, 21:37
Podziękował;: 78 razy
Otrzymał podziękowań: 1246 razy

Re: Akassia Swiss Resort M.A. listopad 2024

Post autor: taskar »

Rychu... po egipsku ci "oddam" hiszpańską tancerkę ;)
A ślimak taki czerwonomorski, ot co: Spanish dancer (Hexabranchus sanguineus)

Czasami myślę, że bóg, tworząc człowieka, przecenił trochę swoje możliwości (O. Wilde)
ODPOWIEDZ