ZYA Regina Resort & Aqua Park
- Shibuya
- Posty: 3102
- Rejestracja: 15 sie 2021, 21:27
- Podziękował;: 400 razy
- Otrzymał podziękowań: 831 razy
ZYA Regina Resort & Aqua Park
Pobyt w hotelu 04.09.2024 - 11.09.2024
Hotel należy do tych tańszych w Hurghadzie ale ma za to świetną lokalizację.
Ponieważ był to wyjazd nurkowy i nie zależało nam zbytnio na luksusie, a bardziej na lokalizacji zdecydowaliśmy, że weźmiemy tym razem Reginę. Słyszałam, że jest tam beznadzieje jedzenie, ale lokalizacja hotelu dawała nam koło zapasowe, jakbyśmy musieli rzeczywiście stołować się " na mieście". Podobało nam się to, że ma duży zielony teren i plażę większą niż Minamark ( wspominam o nim, ponieważ jest on w bardzo bliskiej odległości), więc ostatniego dnia, gdy już nie nurkujemy będziemy mogli sobie spokojnie posiedzieć na plaży. Tak sobie to wszystko wymyśliśmy, gdy zdecydowaliśmy się kupić ten hotel. Jak było w rzeczywistości ?
Na dzień dobry dostaliśmy opaski i powiedziano nam, że po pokój możemy przyjść ok. 12-tej. Tradycyjnie poprosiliśmy pokoje na pierwszym piętrze ale Pani w recpcji powiedziała nam, że da nam bardzo ładne pokoje ale będą na parterze. Nie myśląc długo zgodziliśmy się.
Nasz pokój wyglądał, jakby był po remoncie. Był wystarczająco duży dla nas, czysty, klimatyzacja i lodówka działała bez problemu, był sejf. Nie sprawdzałam, jak działa suszarka do włosów ponieważ zwyczajnie jej nie używam. Największy minus naszego pokoju to prysznic i zasłonka prysznicowa. Niektóre pokoje miały już kabiny prysznicowe, nasz niestety nie. Mieliśmy za to fajnego Pana sprzątającego, który zaopatrzył nas w większą niż standardowo ilość ręczników. Porozkładaliśmy je pod prysznicem, dzięki czemu mogliśmy brać prysznic nie zalewając łazienki. Do pokoju codziennie donoszono nam 2 butelki wody i nowe ręczniki. Nasz sprzątający nie robił ozdób z ręczników, takie mieliśmy tylko raz, ale ogólnie dobrze wykonywał swoją pracę i byliśmy z Niego zadowoleni.
Ogólnie hotel był w trakcie remontu pokoi. Bardzo duża część pokoi w różnych częściach hotelu była niedostępna.
Efekt był taki, że hotel był pełny i nie udało nam się wydłużyć przez to doby hotelowej. Po wymeldowaniu o 12:00 nie zabrano nam jednak opasek i mogliśmy korzystać nadal ze wszystkiego. My poprosiliśmy jeszcze o ręczniki. Zostawiliśmy jeden paszport w zastaw i dostaliśmy karty ręcznikowe do użytku do końca pobytu.
Hotel należy do tych tańszych w Hurghadzie ale ma za to świetną lokalizację.
Ponieważ był to wyjazd nurkowy i nie zależało nam zbytnio na luksusie, a bardziej na lokalizacji zdecydowaliśmy, że weźmiemy tym razem Reginę. Słyszałam, że jest tam beznadzieje jedzenie, ale lokalizacja hotelu dawała nam koło zapasowe, jakbyśmy musieli rzeczywiście stołować się " na mieście". Podobało nam się to, że ma duży zielony teren i plażę większą niż Minamark ( wspominam o nim, ponieważ jest on w bardzo bliskiej odległości), więc ostatniego dnia, gdy już nie nurkujemy będziemy mogli sobie spokojnie posiedzieć na plaży. Tak sobie to wszystko wymyśliśmy, gdy zdecydowaliśmy się kupić ten hotel. Jak było w rzeczywistości ?
Na dzień dobry dostaliśmy opaski i powiedziano nam, że po pokój możemy przyjść ok. 12-tej. Tradycyjnie poprosiliśmy pokoje na pierwszym piętrze ale Pani w recpcji powiedziała nam, że da nam bardzo ładne pokoje ale będą na parterze. Nie myśląc długo zgodziliśmy się.
Nasz pokój wyglądał, jakby był po remoncie. Był wystarczająco duży dla nas, czysty, klimatyzacja i lodówka działała bez problemu, był sejf. Nie sprawdzałam, jak działa suszarka do włosów ponieważ zwyczajnie jej nie używam. Największy minus naszego pokoju to prysznic i zasłonka prysznicowa. Niektóre pokoje miały już kabiny prysznicowe, nasz niestety nie. Mieliśmy za to fajnego Pana sprzątającego, który zaopatrzył nas w większą niż standardowo ilość ręczników. Porozkładaliśmy je pod prysznicem, dzięki czemu mogliśmy brać prysznic nie zalewając łazienki. Do pokoju codziennie donoszono nam 2 butelki wody i nowe ręczniki. Nasz sprzątający nie robił ozdób z ręczników, takie mieliśmy tylko raz, ale ogólnie dobrze wykonywał swoją pracę i byliśmy z Niego zadowoleni.
Ogólnie hotel był w trakcie remontu pokoi. Bardzo duża część pokoi w różnych częściach hotelu była niedostępna.
Efekt był taki, że hotel był pełny i nie udało nam się wydłużyć przez to doby hotelowej. Po wymeldowaniu o 12:00 nie zabrano nam jednak opasek i mogliśmy korzystać nadal ze wszystkiego. My poprosiliśmy jeszcze o ręczniki. Zostawiliśmy jeden paszport w zastaw i dostaliśmy karty ręcznikowe do użytku do końca pobytu.
- Za ten post autor Shibuya otrzymał podziękowania (total 4):
- coralowyzawrotglowy (13 wrz 2024, 17:37) • McJack (13 wrz 2024, 20:46) • oldi (13 wrz 2024, 22:33) • Milo (14 wrz 2024, 09:31)
Kiedy coś kochasz, po prostu to rób ...
- Shibuya
- Posty: 3102
- Rejestracja: 15 sie 2021, 21:27
- Podziękował;: 400 razy
- Otrzymał podziękowań: 831 razy
Re: ZYA Regina Resort & Aqua Park
Zaczynamy nasza podróż od początku.
Wystartowaliśmy punktualnie. Mieliśmy nocny lot więc z samego rana byliśmy już na miejscu.




W hotelu dostaliśmy od razu opaski, ale no pokój musieliśmy czekać, Pomimo, iż standardowo meldunek jest od 14:00 dostaliśmy pokoje wcześniej, ale o tym już pisałam.

Poszliśmy na plaże.
Pierwszego dnia rozsiedliśmy się na cypelku z prawej strony z widokiem ( w oddali na Marinę ) na statki, które codziennie wypływały i wracały na swoje miejsce. Na plaży fajne było to, że oprócz standardowych leżaków były też pufy.




Na resztę dni upatrzyliśmy już sobie miejscówkę z lewej strony zatoki.
Leżaki były w bardzo dobrym stanie. Do wyboru drewniane z materacem lub zwykłe plastikowe, a parasole dawały realny cień w ciągu całego dnia. Wystarczyło tylko odbobinę przesunąć leżaki do przodu, gdy słońce zmieniało swoje położenie.


Cypelek z lewej strony

Z tego cypelka był widok na Marinę. Niestety poszliśmy tam dopiero w dniu wyjazdu, szkoda, bo możnaby było z tego miejsca porobić fajne nocne zdjęcia. No cóż, trudno. Tak to już jest, jak się hotel zwiedza ostatniego dnia, w dniu wylotu

Wystartowaliśmy punktualnie. Mieliśmy nocny lot więc z samego rana byliśmy już na miejscu.
W hotelu dostaliśmy od razu opaski, ale no pokój musieliśmy czekać, Pomimo, iż standardowo meldunek jest od 14:00 dostaliśmy pokoje wcześniej, ale o tym już pisałam.
Poszliśmy na plaże.
Pierwszego dnia rozsiedliśmy się na cypelku z prawej strony z widokiem ( w oddali na Marinę ) na statki, które codziennie wypływały i wracały na swoje miejsce. Na plaży fajne było to, że oprócz standardowych leżaków były też pufy.
Na resztę dni upatrzyliśmy już sobie miejscówkę z lewej strony zatoki.
Leżaki były w bardzo dobrym stanie. Do wyboru drewniane z materacem lub zwykłe plastikowe, a parasole dawały realny cień w ciągu całego dnia. Wystarczyło tylko odbobinę przesunąć leżaki do przodu, gdy słońce zmieniało swoje położenie.
Cypelek z lewej strony
Z tego cypelka był widok na Marinę. Niestety poszliśmy tam dopiero w dniu wyjazdu, szkoda, bo możnaby było z tego miejsca porobić fajne nocne zdjęcia. No cóż, trudno. Tak to już jest, jak się hotel zwiedza ostatniego dnia, w dniu wylotu
Kiedy coś kochasz, po prostu to rób ...
- Shibuya
- Posty: 3102
- Rejestracja: 15 sie 2021, 21:27
- Podziękował;: 400 razy
- Otrzymał podziękowań: 831 razy
Re: ZYA Regina Resort & Aqua Park
Wstawię teraz kilka zdjęć z terenu hotelu, które zrobił Kexx. Muszę przyznać, że teren mi się podobał. Dużo zieleni, czysto, a obok naszego domku codziennie przylatywały Dudki
Byłam w szoku. Pierwszy raz widziałam je w Egipcie.

Wejście na plażę








Na samym końcu restauracja. Największa zmora tego hotelu. Gdyby zabrali się za restauracji i jedzenie w niej to byłby całkiem fajny hotel ale ze względy na restauracje i jedzenie, nie poleca go chyba, że ktoś zamierza stołować się na mieście to jest to świetna baza wypadowa.

Część restauracji jest nad basenem, z którego nikt nie korzysta więc to miejsce na prawdę ma potencjał.




Jakoś ludzie woleli karmić kotki w innych miejscach, ale fajnie, że coś takiego jest.

Wejście na plażę
Na samym końcu restauracja. Największa zmora tego hotelu. Gdyby zabrali się za restauracji i jedzenie w niej to byłby całkiem fajny hotel ale ze względy na restauracje i jedzenie, nie poleca go chyba, że ktoś zamierza stołować się na mieście to jest to świetna baza wypadowa.
Część restauracji jest nad basenem, z którego nikt nie korzysta więc to miejsce na prawdę ma potencjał.
Jakoś ludzie woleli karmić kotki w innych miejscach, ale fajnie, że coś takiego jest.
Kiedy coś kochasz, po prostu to rób ...
- Shibuya
- Posty: 3102
- Rejestracja: 15 sie 2021, 21:27
- Podziękował;: 400 razy
- Otrzymał podziękowań: 831 razy
Re: ZYA Regina Resort & Aqua Park
Zdjęcia basenów. Jakoś nie zanurzyłam tam stopy. Nie jestem zwolennikiem basenów, a jeśli już to najlepiej takich, bez dzieci.
W tym było za tłoczno więc to mnie skutecznie zniechęcało.
Musze jednak przynać, że dbano o jego czystość. Codziennie wieczorem i rano sprzątany. Wieczorem dodatkowo chlorowany.
Jak raz w ciągu dnia, coś w nim pływało ( na szczęście nie zdążyłam się dowiedzieć co, wolałam pozostać w nieświadomości ) to wszystkich wyproszono z wody, zamknięto basen i odkażano. W tym dniu już nikt z basenu nie mógł korzystać.


Drugi basen



Był jeszcze jeden basen, przy reatauracji. Fajny, głęboki, szkoda że niebyło przy nim leżaków do takiego normalnego korzystania.
W tym było za tłoczno więc to mnie skutecznie zniechęcało.
Musze jednak przynać, że dbano o jego czystość. Codziennie wieczorem i rano sprzątany. Wieczorem dodatkowo chlorowany.
Jak raz w ciągu dnia, coś w nim pływało ( na szczęście nie zdążyłam się dowiedzieć co, wolałam pozostać w nieświadomości ) to wszystkich wyproszono z wody, zamknięto basen i odkażano. W tym dniu już nikt z basenu nie mógł korzystać.
Drugi basen
Był jeszcze jeden basen, przy reatauracji. Fajny, głęboki, szkoda że niebyło przy nim leżaków do takiego normalnego korzystania.
Kiedy coś kochasz, po prostu to rób ...
- Shibuya
- Posty: 3102
- Rejestracja: 15 sie 2021, 21:27
- Podziękował;: 400 razy
- Otrzymał podziękowań: 831 razy
Re: ZYA Regina Resort & Aqua Park
Restauracja i posiłki w tym hotelu to prawdziwy dramat. Hotel ma fajny zielony teren, bangalowy, w których można spokojnie przetrwać pobyt, rewelacyjna lokalizacja, ale posiłki i restauracja ...
To, co widzicie na filmiku, to jest zaraz po otwarciu restauracji przy śniadaniu, dlatego jeszcze jest co nałożyć na talerz. Kiedyś chciałam zjeść naleśniczki. czekałam chyba z 20 minut, aż doniosą i w między czasie prosiłam, żeby to zrobili, nie doczekałam się. Bez względu na to, jaki to posiłek, czy to śniadanie, obiad czy kolacja, tak to tam wygląda. Jedzenie w kuwecie się kończy i bardzo długo kuweta stoi pusta. Czasami doniosą to samo, czasami nic nie dosniosą, czasami doniosą coś innego. Jedzenie w tym hotelu to jakaś loteria. Raz jest tak pyszne i świeże, że człowiek chciałaby jeść chociaż jest już najedzony, innym razem (przeważnie tak jest) pieczywo jest wczorajsze, a jedzenie ... Nawet nie ma czego nałożyć na talerz. Nic nie wyglada nawet zachęcająco...
W restauracji jest brudno. Nie nadążają sprzątać. Czasmi tależe wystawiali mokre, czasami nie było do czego nalać sobie picia ... Po prostu tragedia.
Na szczęście lokalizacja hotelu jest w samym centrum. W pobliżu są restauracje i sklepy, także hotelową restauracje można unikać.
My dosyć często nie chodziliśmy na posiłki w hotelu, woleliśmy zjeść na mieście. Mieliśmy też to szczęście, że nurkowaliśmy, także obiady jedliśmy na łodzi. Wieczorem codzienny spacer do sklepu po przekąski na następny dzień i jakoś nie brakowało nam hotelowej restauracji. Ale jeśli ktoś zamierza stołować się w hotelowej restauracji, to jak ja jestem malo wymagająca, tak zdecydowanie odradzam ten hotel.
Napoje nie oryginalne, z dystrybutorów ale, szybko udało nam się załatwić z barmanami oryginalną colę nalewaną z butelek i to do tego zimną i z lodem. $ robi robotę. Barmani i obsługa hotelu, jak dla nas była ok. Zasługiwali na dolary, które od nas dostawiali.
To, co widzicie na filmiku, to jest zaraz po otwarciu restauracji przy śniadaniu, dlatego jeszcze jest co nałożyć na talerz. Kiedyś chciałam zjeść naleśniczki. czekałam chyba z 20 minut, aż doniosą i w między czasie prosiłam, żeby to zrobili, nie doczekałam się. Bez względu na to, jaki to posiłek, czy to śniadanie, obiad czy kolacja, tak to tam wygląda. Jedzenie w kuwecie się kończy i bardzo długo kuweta stoi pusta. Czasami doniosą to samo, czasami nic nie dosniosą, czasami doniosą coś innego. Jedzenie w tym hotelu to jakaś loteria. Raz jest tak pyszne i świeże, że człowiek chciałaby jeść chociaż jest już najedzony, innym razem (przeważnie tak jest) pieczywo jest wczorajsze, a jedzenie ... Nawet nie ma czego nałożyć na talerz. Nic nie wyglada nawet zachęcająco...
W restauracji jest brudno. Nie nadążają sprzątać. Czasmi tależe wystawiali mokre, czasami nie było do czego nalać sobie picia ... Po prostu tragedia.
Na szczęście lokalizacja hotelu jest w samym centrum. W pobliżu są restauracje i sklepy, także hotelową restauracje można unikać.
My dosyć często nie chodziliśmy na posiłki w hotelu, woleliśmy zjeść na mieście. Mieliśmy też to szczęście, że nurkowaliśmy, także obiady jedliśmy na łodzi. Wieczorem codzienny spacer do sklepu po przekąski na następny dzień i jakoś nie brakowało nam hotelowej restauracji. Ale jeśli ktoś zamierza stołować się w hotelowej restauracji, to jak ja jestem malo wymagająca, tak zdecydowanie odradzam ten hotel.
Napoje nie oryginalne, z dystrybutorów ale, szybko udało nam się załatwić z barmanami oryginalną colę nalewaną z butelek i to do tego zimną i z lodem. $ robi robotę. Barmani i obsługa hotelu, jak dla nas była ok. Zasługiwali na dolary, które od nas dostawiali.
Kiedy coś kochasz, po prostu to rób ...
-
taskar
- Posty: 5674
- Rejestracja: 17 sie 2021, 21:37
- Podziękował;: 76 razy
- Otrzymał podziękowań: 1140 razy
Re: ZYA Regina Resort & Aqua Park
Dokładnie taki sam schemat działania, jaki mają w Alexander the Great. Mało i słabo, a jak tylko w bemarach jest pusto - to cała obsługa znika. To nie jest brak jedzenie, tylko na 100% świadoma działalność managerów - myślą, debile, że jak mniej dadzą do jedzenia to ludzie mniej zjedzą. A ludzie twardo stoją.. nie odpuszczają 
Jak mówiłem już kiedyś - chyba od 9 czy 10 lat nie stałem w kolejkach po jedzenie. Porażka. W Alexandrze było za to jeszcze mniej owoców. Z kolei tak samo jak w ZYA - też przy śniadaniu stoją expresy do kawy - fajnie. W Protelsie, który ma dużo smaczniejsze, dużo lepiej zorganizowane jedzenie - i bez ograniczeń ilościowych - niestety, w restauracji jest tylko kawowa woda z baniaka, czyli "cafe americano". Jest też co prawda wrzątek (nawet nie całkiem zimny hehehe) i saszetki z kawą rozpuszczalną (Nescafe), ale.. przywieźliśmy ze soba tym razem po prostu dobre kawy z Polski. O ile rozpuszczalna kawa może być dobra
Jak mówiłem już kiedyś - chyba od 9 czy 10 lat nie stałem w kolejkach po jedzenie. Porażka. W Alexandrze było za to jeszcze mniej owoców. Z kolei tak samo jak w ZYA - też przy śniadaniu stoją expresy do kawy - fajnie. W Protelsie, który ma dużo smaczniejsze, dużo lepiej zorganizowane jedzenie - i bez ograniczeń ilościowych - niestety, w restauracji jest tylko kawowa woda z baniaka, czyli "cafe americano". Jest też co prawda wrzątek (nawet nie całkiem zimny hehehe) i saszetki z kawą rozpuszczalną (Nescafe), ale.. przywieźliśmy ze soba tym razem po prostu dobre kawy z Polski. O ile rozpuszczalna kawa może być dobra
Czasami myślę, że bóg, tworząc człowieka, przecenił trochę swoje możliwości (O. Wilde)
- oldi
- Posty: 4401
- Rejestracja: 15 sie 2021, 21:31
- Podziękował;: 1493 razy
- Otrzymał podziękowań: 3339 razy
Re: ZYA Regina Resort & Aqua Park
Może tylko ja tak mam ale po mojemu @Shibuya byłaś w ładnym hotelu (to moje zdanie po Waszych zdjęciach)
ale niestety z złym jedzeniem.
ale niestety z złym jedzeniem.
Świat stoi na opak. Nie jest dobrze, ale zeby miało być tak cołkiem źle, to tego nie powiym.
Ksiądz Józef Tischner
Ksiądz Józef Tischner
-
taskar
- Posty: 5674
- Rejestracja: 17 sie 2021, 21:37
- Podziękował;: 76 razy
- Otrzymał podziękowań: 1140 razy
Re: ZYA Regina Resort & Aqua Park
To ja powiem, że alexander od strony hotelu jako obiektu również jest bardzo przyjemny - i wizualnie, i funkcjonalnie. Wyjebać managerów, zapodać normalnych - i mamy hotel jak ta lala.oldi pisze: 01 paź 2024, 19:45 Może tylko ja tak mam ale po mojemu @Shibuya byłaś w ładnym hotelu (to moje zdanie po Waszych zdjęciach)
ale niestety z złym jedzeniem.
Czasami myślę, że bóg, tworząc człowieka, przecenił trochę swoje możliwości (O. Wilde)
- Shibuya
- Posty: 3102
- Rejestracja: 15 sie 2021, 21:27
- Podziękował;: 400 razy
- Otrzymał podziękowań: 831 razy
Re: ZYA Regina Resort & Aqua Park
Zgadzam się. Cały czas powtarzam, że sam teren hotelu, obsluga i lokalizacja jest rewelacyjna. Jakby go dostać w dovrej cenie to jedzenie na mieście to sama przyjemność tym bardziej, że w Hurghadzie można zjeść w dużo lepszych cenach niż w Polsce. Oczywiście zależy gdzie i zależy co ale spokojnie można to wliczyć w cene wyjazdu.oldi pisze: 01 paź 2024, 19:45 Może tylko ja tak mam ale po mojemu @Shibuya byłaś w ładnym hotelu (to moje zdanie po Waszych zdjęciach)
ale niestety z złym jedzeniem.
Kiedy coś kochasz, po prostu to rób ...
-
taskar
- Posty: 5674
- Rejestracja: 17 sie 2021, 21:37
- Podziękował;: 76 razy
- Otrzymał podziękowań: 1140 razy
Re: ZYA Regina Resort & Aqua Park
Dlatego już dawno się zastanawiam, czy przy takich wyjazdach, gdy się całe dni jest poza hotelem (bo się nurkuje z łodzi, jak w Hurghadzie albo się zwiedza dużo) to jest sens płacić za ALL. Oczywiście, nie ma sensu brać HB, bo bez napojów w Egipcie to trudno wytrzymać, ale mi zawsze żal doopę ściska, gdy na łodzi jem skromny lunch, a wiem, że w hotelu omija mnie w tym czasie pyszna obiadowa wyżerka 
Tak, wiem - jestem obżartuchem, ale co ja poradzę, że mi tamtejsza kuchnia smakuje? W dodatku w większości hoteli ten niby skromny lunch jest taaaaaaki wypasiony - czasem nie gorszy wcale od obiadokolacji. Powinna być w Hurghadzie opcja BD zamiast BB
Czyli Śniadanie i Drinki hahaha!
Tak, wiem - jestem obżartuchem, ale co ja poradzę, że mi tamtejsza kuchnia smakuje? W dodatku w większości hoteli ten niby skromny lunch jest taaaaaaki wypasiony - czasem nie gorszy wcale od obiadokolacji. Powinna być w Hurghadzie opcja BD zamiast BB
Czasami myślę, że bóg, tworząc człowieka, przecenił trochę swoje możliwości (O. Wilde)