Obiektywnie nie mogę na 100% potwierdzić, bo nie mieszkałem w Shouni Bay. Ale przez długie lata tam jeździmy - na nurkowania z brzegu, bo 40-50 metrów od plaży zaczyna się cudna, głęboka rafa i jest to miejsce, które mimo że nie jest zatoką, to da się tam nurkować, gdy wszędzie indziej są wielkie fale.
Natomiast widzę ludzi tam mieszkających... no, moczenie się do pasa w wodzie (łagodne zejście), gra w boule i.. już. Skromnie. Tak bym to ujął.
Sam hotel - jak pisałem - był do niedawna wykluczony z ofert polskich BP, może idzie ku lepszemu. Ale to wszystko jak wszędzie - zależy od managerów. Jak się trafią tacy z głową i sensowni, to najgorszy obiekt potrafią podciągnąć. Generalnie zacytuję opinię wieloletniego mieszkańca Marsa Alam: taki hotelik dla włoskich sprzątaczek. Bez urazy dla sprzątających - chodzi o stosunek ceny do jakości.
Ja na dzisiaj nadal wybrałbym Aurorę - mimo, że to jest mocno przewartościowany jak na dziś hotel. Aurora powinna być za 2000-2200 max.


