McJack - zgadzam się, że jest dużo zdjęć. Brawo dla Beny'ego, nazapieprzał się – trzeba przyznać (sam mam ze dwa lata tyłów w oglądaniu własnych fotek - o segregowaniu czy publikowaniu nawet nie wspominając!). Ale zgadzam się także, że są to świetne zdjęcia. A zatem.. podsumowując wnioski: dobrych zdjęć nigdy za dużo i stąd moje płacze o więcej uznaję za jak najbardziej uzasadnioneMcJack pisze: 30 sty 2022, 15:29Taskarku, nie zgadzam się, zdjęć jest dużo, Beny się nazapieprzał mocno żeby tyle ich wstawić.
A jak już, to dodam że historia jest długa i esencjonalna - jak na forum, zdjęcia są we właściwym miejscu historii, i są złapane mocno i konkretnie na obiekcie, widać że autor chce coś pokazać to nie przypadkowe pstryki gdzie się komu ręka spóźniła, zatrzęsła itp.
Jak widać - opłaciło się pojęczeć i pomarudzić! Ooooo, bardzo się opłaciło! Idę oglądać. Ha!
A ja nigdy nie byłem w Aleksandrii. Nie przeczę - wkurza mnie ten faktMcJack pisze: 30 sty 2022, 15:29 A mnie ta promenada nadmorska to przypomina też tą znaną ze zdjęć z Aleksandrii.