Byliśmy nastawieni, że będziemy w razie czego dopłacać do standardu wyżej na miejscu, ale ostatecznie stwierdziliśmy, że nie ma takiej potrzeby. Brak balkonu trochę boli, bo nie będzie gdzie wysuszyć sprzętu, ale damy sobie radę.
Nasz pokój jest ciut mniejszy niż typowe standardowe. Ma 2 pojedyńcze łóżka i dostawkę. Lodówka chłodzi super, sejf działa, klimatyzacja głośna, ale chłodzi bardzo dobrze, mamy czajnik, 2 butelki wody 0,5L codziennie donoszone, no i najważniejsze, mamy gorącą wodę, nie ciepłą, letnią tylko gorącą !
I chociaż to wszystko brzmi bardzo dobrze, to hotel jest dla osób mało wymagających.
Jest czysto, obsługa miła, pomocna, działa szybko, o czym zaraz napiszę, ale jednak widać, ze hotel jest czasowy. Piszę to zwłaszcza do miłośników robienia zdjęć fugom. Tak, tu w tym hotelu mielibyście dużo zdjęć do zrobienia
Mino tych wszystkich niedoskonałości nam hotel pasuje i wrócimy do niego. Muszę jednak podkreślić, że my w hotelu jesteśmy dopiero po południu i na prawdę nie jesteśmy wymagający.
Teraz o serwisie naprawczym. Pierwszego dnia wstajemy, a w łazience ze ściany przy kranie leci caly czas woda, spokojnie, wpadała do wanny
Wychodząc na nurkowanie, zgłosiliśmy to w recepcji. Zdziwiłam się, bo zapamiętali w jakim jesteśmy pokoju. Poszliśmy nurkować.
Wracamy z nurkowania, pokój wysprzątany, a kran naprawiony. Byliśmy w szoku.
Kolejny wpis będzie o jedzeniu.
Teraz zmykam, bo dopływamy do brzegu